vmario na jabber.gda.pl

Pokarm Bogów

31 maja 2010 @ 11:52:38. Poziom 1. Kategorie: Cytaty, Ogólne.

Miał przed sobą umysł potężny a jednocześnie jakże ograniczony. Jego ogromna energia, siła jego osobowości, nieuleczalna ślepota na pewne fakty wywoływała w umyśle Redwooda absolutnie groteskowy i dziwaczny obraz. Zamiast przeciwnika, będącego przecież człowiekiem, od którego można żądać odpowiedzialności moralnej i do którego można kierować rozsądne argumenty, ujrzał Caterhama jako coś w rodzaju potwornego, w jakimś stopniu ucywilizowanego nosorożca, poczętego w dżungli ustroju demokratycznego […]. Realia ekonomiczne, konieczności geograficzne, ledwie muśnięte skarby odkryć i metod naukowych istniały dla niego w nie większym stopniu, niż koleje żelazne, gwintowane strzelby czy pamiętniki podróżników istnieją dla jego dzikiego prototypu zwierzęcego. Liczyły się tylko wiece, kombinacje klik politycznych i głosy wyborców — nade wszystko głosy. On sam był ich wcieleniem — wcieleniem milionów głosów.

[…] Nie miał pojęcia, że istnieją prawa fizyki i prawa ekonomiczne, że istnieją stosunki ilościowe i reakcje, których cała ludzkość, głosując nemine contradicente, nie może zmusić do nieistnienia […]. Nie wiedział, że istnieją prawa moralne, których nie da się naruszyć żadną mocą czaru osobistego; a jeśli się je odepchnie, to z całą mściwością wezmą odwet na sprawcy.

Herbert George Wells, „Pokarm Bogów”

Chyba nie był H. G. Wells wielkim entuzjastą demokracji, a na pewno nie darzył estymą polityków. Lecz to, co napisał, to przerysowany obraz nie tylko niejednego ze współczesnych polityków, ale wielu ludzi, którzy dalej niż czubek własnego nosa spojrzeć nie potrafią. Poza partykularnymi interesami i kilkoma hasłami, które, odpowiednio głośno krzyczane, zagłuszyć mogą wszelką inną myśl, nie mają na uwadze niczego innego. Trudno taką postawę potraktować inaczej niż jak negację tego wielkiego daru, jakim jest ludzki umysł.

Nie jestem wprawdzie przekonany do przedstawionej w „Pokarmie Bogów” gloryfikacji wielkości ludzkiego umysłu i nie krytykowałbym tak silnie społeczeństwa w ogólności, ale traktuję tę książkę jak karykaturę i bolesną satyrę w stylu „Podróży Guliwera” Jonathana Swifta. „Wojnę światów” czytałem z większą przyjemnością, ale w „Pokarmie Bogów” znaleźć można kilka głębszych myśli i to jasno sformułowanych.

Jak nie zmarnować niezwykłych chwil?

23 maja 2010 @ 22:24:45. Poziom 0. Kategorie: Cytaty, Myśli spisane, Znalezione.

Obejrzawszy „The Magic Mile”, byłem przekonany, że ta krótkometrażówka ma optymistyczny wydźwięk, ale nie mogłem odkryć, co pozytywnego jest w tym, iż nawet, gdy dotyka nas cud, wystarczy przejść parę kroków, by znów upaść? Czy można wyciągnąć jakieś dobro z tego, iż tylko na chwilę otworzyły się nam oczy lub uszy? Czy nie jest tak, że tęsknota za czymś, co mieliśmy na tak krótko będzie stokroć większa niż ta, którą odczuwaliśmy, gdy tęskniliśmy za nieznanym?

Odpowiedź przyszła niespodziewanie, w wywiadzie z Agnieszką Chylińską:

Wiem, że ten moment, który dzisiaj mam, jest mi dany tylko na teraz. Wiem, że za moment powrócą wszelkie złe demony i będą chciały mnie przekabacić. […] Mam nadzieję, że mam już dobrą zbroję, że mam już dobry miecz, […] tę zręczność, tę siłę, by poradzić sobie z tym, co będzie na mnie czyhało.

Agnieszka Chylińska w wywiadzie Marcina Prokopa

Spotykają nas chwile, krótsze lub dłuższe, gdy świat wiruje dokoła nas, gdy wydaje się, że złapaliśmy Pana Boga za nogi. Później nierzadko przychodzi uczucie pustki i rozczarowanie powrotem do rzeczywistości, która wydaje się nam jeszcze bardziej szara niż na początku. Nie wolno wtedy marnować tego, co się przeżyło. Nie wolno poddawać się tęsknocie i udawać, że rzecz mogła trwać wiecznie. Trzeba ten zawód przekuć na radosne wspomnienie, a pragnienie cofnięcia się w czasie na siłę, pchającą nas w przyszłość.

Nie wolno dać sobie wyrwać takich chwil ani stać się ich więźniem.

Thomas Jefferson o patentach

10 maja 2010 @ 19:57:09. Poziom 0. Kategorie: Cytaty, Znalezione.

W „Wolnej kulturze” Lawrence’a Lessiga trafiłem na świetny cytat z Thomasa Jeffersona: Kto otrzymuje ode mnie ideę, pobiera też naukę, nie pomniejszając mojej wiedzy; podobnie ten, kto odpala świecę od mojej, otrzymuje światło, mojego nie gasząc. Zdanie to pochodzi z listu Jeffersona do Isaaca McPhersona z 13 sierpnia 1813 i zachwyciło mnie tak bardzo, że postanowiłem przybliżyć Czytelnikom mojego bloga cały tekst. Znalazłem jednak tylko wersję w oryginale, pokusiłem się więc o własne tłumaczenie.

Czytaj dalej »

Creative Commons License 2007–2011 Mariusz Chilmon, Augustów — Gdańsk

Teksty, zdjęcia i inne zasoby mojego autorstwa na tej stronie są objęte licencją Creative Commons Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 3.0 Polska, o ile nie zaznaczono inaczej.

Szablon powstał przy użyciu Wolnego Oprogramowania.

Wykorzystano zestaw ikon bwpx.icns autorstwa Paula Armstronga.

Całość napędza JoggerPL.