vmario na jabber.gda.pl

Chodźcie!

16 kwietnia 2009 @ 19:42:54. Poziom 0. Kategorie: Ogólne.

Gdy zaproponuje się komuś przejście dwóch przystanków tramwajowych często widzi się zdziwienie w oczach współrozmówcy. No bo jak to: iść taki kawał drogi, skoro można podjechać? Co prawda na tramwaj czy autobus trzeba czekać, do tego bywa toto zatłoczone, nierzadko telepie się niemiłosiernie, a czasem nawet śmierdzi (tak, tak…), ale podejść kilkaset metrów? W życiu!

Wstyd się przyznać, ale sam dwa lata temu psioczyłem na stare graty, którymi zmuszony byłem dojeżdżać na uczelnię. Jakby tego było mało, autobusy te uważały rozkład jazdy za równie zobowiązujący, jak horoskop z „Tele Tygodnia”. Niestety, przez myśl mi nie przeszło, że warto by sprawdzić, ile czasu zajmie dojście pieszo na uczelnię. Wyprawę tę szacowałem na co najmniej półtorej godziny, a więc nieco dłużej niż trwał dojazd. Kilka tygodni temu podjąłem się jednak odbycia spaceru na polibudę. Ku mojemu zdziwieniu wyrobiłem się w godzinę. Tylko że teraz dojazd mam znacznie wygodniejszy i szybszy (niech żyją tramwaje!). Niemniej postanowiłem, że od czasu do czasu wybiorę się na zajęcia pieszo.

Dziś pogoda była świetna: Słońce przyjemnie grzało, wiatr chłodził, do tego słuchawki na uszy, jakiś przyjemny podkład i w drogę! Ponieważ błoto już wyschło, skorzystałem ze skrótu, na którym teraz trwają prace drogowe, i byłem na uczelni w… nieco ponad trzy kwadranse. Co prawda szedłem bardzo żwawym krokiem, ale osiągnąłem czas porównywalny z czasem dojścia na przystanek i jazdy tramwajem, a do tego uniknąłem tłoku, nawdychałem się świeżego smogu, pobudziłem układ krążenia i rozruszałem stare kości.

Krótko mówiąc, warto sprawdzić, czy nie opłaci się nam porzucić czasem komunikacji miejskiej i pójść pieszo „na przełaj”. Może będzie szybciej, może wygodniej, może okolica nas zachwyci? A nawet jeżeli nie, to warto wysiąść kilka przystanków wcześniej i dla zdrowia odbyć mały spacer.

Komentarze

Dodaj komentarz

Wysyłając komentarz, wyrażasz zgodę na jego publikację na zasadach licencji CC BY-SA 3.0 PL. Autor zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy, szczególnie w przypadku wypowiedzi wulgarnych i niezwiązanych z tematem dyskusji.

(W komentarzach działa Markdown bez obrazków. HTML jest wyłączony.)

Aby dodać komentarz, wpisz kod z obrazka:

Creative Commons License 2007–2011 Mariusz Chilmon, Augustów — Gdańsk

Teksty, zdjęcia i inne zasoby mojego autorstwa na tej stronie są objęte licencją Creative Commons Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 3.0 Polska, o ile nie zaznaczono inaczej.

Szablon powstał przy użyciu Wolnego Oprogramowania.

Wykorzystano zestaw ikon bwpx.icns autorstwa Paula Armstronga.

Całość napędza JoggerPL.