Prace trwały długo, ale oto wreszcie mój jogger dorobił się nowego szablonu. Dawny, bazujący na szablonie „Simple”, mierził mnie już tak bardzo, że mimo mnóstwa innych rzeczy do zrobienia, postanowiłem zająć się odświeżeniem strony wizualnej bloga.
Nowy szablon powstał całkowicie od zera. Najboleśniejsze było przystosowanie gotowego kodu XHTML do joggerowych tagów, ale z tym uporałem się wczorajszego wieczoru. Jak zwykle, byłem bardzo skąpy, jeżeli chodzi o grafikę. Nie mogłem się jednak oprzeć uroczym ikonkom Paula Armstronga z zestawu bwpx.icns i znalazłem dla nich miejsce w górnym menu.
Chętnie poznam Wasze opinie na temat nowego szablonu. Jeżeli coś Was denerwuje, przeszkadza lub zwyczajnie uważacie, że jest brzydkie — piszcie śmiało, i tak jestem zadowolony, że pozbyłem się starego layoutu.
Będę także wdzięczny za uwagi odnośnie błędów w wyświetlaniu strony czy śmieciach w kodzie. Oczywiście, olewam wszelkie komentarze na temat błędnego renderingu w IE6. W IE7 całość wygląda znośnie, ale niektórych błędów na razie nie chciało mi się naprawiać. Chrome ani Safari nie mam zainstalowanego i w najbliższych dniach nie przewiduję wprowadzania poprawek specjalnie dla nich, choć cenne będą dla mnie uwagi od użytkowników tych przeglądarek.
Wygląda bardzo ładnie :] Jedyne, co dostrzegam na pierwszy rzut oka to kategorię „Pismo Święte”, która nie podlega wyrównaniu do prawej. Zamierzone, błąd, czy tylko u mnie tak? :D
To jest podkategoria w kategorii „Cytaty” i chciałem ten fakt wyróżnić wcięciem. Kłopot w tym, że wcięcie przy wyrównaniu do prawej wygląda, jak wygląda. Może w ogóle zrezygnuję z wyróżniania podkategorii, skoro mam ich aż tyle (tj. jedną) :P
Hmm… podkategorie przy wyrównaniu do prawej i w naszym kręgu kulturowym mogą być problematyczne :D
Moim zdaniem nie musisz tego wyszczególniać przy tak zawrotnej ich liczbie ;]
Góra jest fajna, menu wyrównane do prawej jest dziwne.
W ogóle całość przesunąłbym w lewo, bo prawy margines jest dużo mniejszy niż lewy.
@Marcin Kosedowski: Nie „dziwne”, a „oryginalne” ;) Niestety, faktem jest, że przez tę „oryginalność” trudno zachować wizualną równowagę między lewym a prawym marginesem. Niemniej trochę w lewo całość przesunąłem.
Cóż, idealnie nie będzie, ale nie chce mi się zmieniać koncepcji, zwłaszcza, że zdążyłem się już przyzwyczaić.
Jak dla mnie…
1. wygląda na pewno oryginalnie,
2. komentarze stały się bardzo ważne – praktycznie równie ważne co sam post,
3. układu – menu wyrównane do prawej i treść do lewej(+ wszystko ogólnie wycentrowane) po prostu nie lubię. Sprawia to dla mnie wrażenie, jakby wszystko równało do jakiekś lini której niema, a na dodatek która nie jest ona umieszczona centralnie. Jakoś to tak sztucznie wygląda, ponieważ nagle menu stało się bardzo ważne.
W sumie dla Ciebie to dobre rozwiązanie, bo na 80% więcej osób spędzi na stronie więcej czasu – dłużej pochodzi po menu. (zobacz statystyki, czy mam rację :) )
4. kolorystyka – bardzo dobrze zgrana i dopasowana.
5. Sugestia do zastanowienia:
Styl jest elegancki, i bardzo ładny (mimo, menu za którym nie przepadam). Ale dla zwiększenia czytelności proponuję troszkę „podrasować” (powiększyc, pokolorować?) tytuł posta, oraz dodać choćby jedną linijkę odstępu od „<< poprzedni” i „następny >>”. Oraz czy oby te komentarze i ich numeracja nie są mimo wszystko zbyt WIELKIE?!
@bmisiekb: Dzięki za obszerny komentarz. Numerację poprawiłem — święta racja, że za bardzo rzucała się w oczy, zwłaszcza, że w gruncie rzeczy rzadko jest przydatna. Tytułów na razie nie będę powiększał, a odstęp od nawigacji jest zrobiony, tylko że w Operze znika — naprawię to w najbliższym czasie.
Co do rozmiaru komentarzy, to na razie pozostaną takie, jakie są. Coś w tym jest, że są one równie ważne, co post. Ja na przykład czytam je co najmniej z takim samym zainteresowaniem jak treść wpisu… ;)
Cieszę się bardzo, że kolorystyka się podoba. Na ogół mam z tym poważne problemy, ale tym razem przeszedłem przez wiele wersji i w końcu udało mi się dobrać jakąś sensowną paletę.
Zauważyłem, że menu wyrównane do prawej, delikatnie mówiąc, nie zdobyło Waszych serc. Mam jednak nadzieję, że to tylko kwestia estetyki, nie wygody użytkowania, bo zamierzam ten eksperyment zachować bez zmian.
Wysyłając komentarz, wyrażasz zgodę na jego publikację na zasadach licencji CC BY-SA 3.0 PL. Autor zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy, szczególnie w przypadku wypowiedzi wulgarnych i niezwiązanych z tematem dyskusji.
2007–2011 Mariusz Chilmon, Augustów — Gdańsk
Teksty, zdjęcia i inne zasoby mojego autorstwa na tej stronie są objęte licencją Creative Commons Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 3.0 Polska, o ile nie zaznaczono inaczej.
Szablon powstał przy użyciu Wolnego Oprogramowania.
Wykorzystano zestaw ikon bwpx.icns autorstwa Paula Armstronga.
Całość napędza JoggerPL.