vmario na jabber.gda.pl

Za co lubię Łukjanienkę

02 marca 2009 @ 19:19:55. Poziom 0. Kategorie: Cytaty.

Szalony podwieczorek! Niech się schowa Carroll! Najbardziej niesamowite podwieczorki odbywają się nie w króliczej norze z Szalonym Kapelusznikiem i Zającem. Maleńka kuchnia małego mieszkania, herbata zalana wrzątkiem, malinowe konfitury z trzylitrowego słoika — oto scena, na której nieznani aktorzy odgrywają swoje szalone podwieczorki. Tutaj i tylko tutaj mówi się słowa, których nie powiedziałoby się nigdzie indziej. Tutaj gestem sztukmistrza wyciąga się z ciemności małe, straszne tajemnice, wyjmuje z kredensu rodzinne szkielety, znajduje w cukierniczce kilka kryształków cyjanku potasu. I nigdy nie znajdziesz pretekstu, żeby wstać i wyjść, bo zawsze w porę doleją ci herbaty, zaproponują konfiturę, podsuną otwartą cukierniczkę…

„Nocny patrol”, Siergiej Łukjanienko

Za to właśnie lubię Łukjanienkę — za jego kontrabandę, za przemycanie w powieściach o wampirach i magach rodzynków o prawdziwej magii, której nie zauważamy, chociaż jej siła jest jak najbardziej rzeczywista i wciąż zmienia nasze życie.

Komentarze

Dodaj komentarz

Wysyłając komentarz, wyrażasz zgodę na jego publikację na zasadach licencji CC BY-SA 3.0 PL. Autor zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy, szczególnie w przypadku wypowiedzi wulgarnych i niezwiązanych z tematem dyskusji.

(W komentarzach działa Markdown bez obrazków. HTML jest wyłączony.)

Aby dodać komentarz, wpisz kod z obrazka:

Creative Commons License 2007–2010 Mariusz Chilmon, Augustów — Gdańsk

Teksty, zdjęcia i inne zasoby mojego autorstwa na tej stronie są objęte licencją Creative Commons Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 3.0 Polska, o ile nie zaznaczono inaczej.

Szablon powstał przy użyciu Wolnego Oprogramowania.

Wykorzystano zestaw ikon bwpx.icns autorstwa Paula Armstronga.

Całość napędza JoggerPL.