vmario na jabber.gda.pl

Анна Каренина

04 lutego 2009 @ 18:51:38. Poziom 0. Kategorie: Ogólne, Recenzje.

Niedawno skończyłem czytać „Annę Kareninę” Lwa Tołstoja. Do klasyki literatury nie sięgałem już dawno, ale tym razem chodziło nie tylko o zapoznanie się z dobrą książką, ale także o podszkolenie języka, bo wybrałem wydanie w oryginale, tj. w języku rosyjskim. Niestety, czasu na czytanie nie miałem zbyt wiele, także z tekstem nie mogłem sobie popracować — gdy czegoś nie rozumiałem, po prostu to pomijałem. Na szczęście większe problemy sprawiły mi tylko nieliczne fragmenty traktujące o polityce czy ekonomii. „Anna Karenina” jest powieścią psychologiczną, z domieszką romansu, więc w większości traktuje o ludziach, ich charakterach i uczuciach, a to, jak się okazało, nie wymaga specjalistycznego słownictwa.

Jeżeli chodzi o samą treść, to bardzo przypadła mi do gustu. Może fabuła mnie nie porwała, ale nie nudziłem się poznając kolejnych bohaterów, bardzo plastycznie opisywanych przez Tołstoja. Na ogół trochę się gubię, gdy autor wprowadza wielu bohaterów i każe mi śledzić równolegle ich losy, ale tym razem miałem wrażenie, że każdego z nich poznałem osobiście, dzięki czemu łatwiej mi było poukładać sobie wszystko w głowie.

Krótko mówiąc, polecam tę pozycję. Polecam też spróbować przeczytać książkę w obcym języku. Daje to dodatkową frajdę.

Dodaj komentarz

Wysyłając komentarz, wyrażasz zgodę na jego publikację na zasadach licencji CC BY-SA 3.0 PL. Autor zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy, szczególnie w przypadku wypowiedzi wulgarnych i niezwiązanych z tematem dyskusji.

(W komentarzach działa Markdown bez obrazków. HTML jest wyłączony.)

Aby dodać komentarz, wpisz kod z obrazka:

Creative Commons License 2007–2010 Mariusz Chilmon, Augustów — Gdańsk

Teksty, zdjęcia i inne zasoby mojego autorstwa na tej stronie są objęte licencją Creative Commons Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 3.0 Polska, o ile nie zaznaczono inaczej.

Szablon powstał przy użyciu Wolnego Oprogramowania.

Wykorzystano zestaw ikon bwpx.icns autorstwa Paula Armstronga.

Całość napędza JoggerPL.