Przeszedłem, przeżyłem, dotrwałem. Jakkolwiek tego nie nazwać, zaliczyłem moją pierwszą Wyrypę: pieszą z Gdańska do Gdyni. Chyba jeszcze nigdy nie przeszedłem tyle jednego dnia (koniec końców wyszło pewnie prawie z 50 kilometrów). Pogoda była znakomita, towarzystwo w porządku, więc szło się przyjemnie. Dziś nogi bolą i ciężko się chodzi, ale jeżeli mam się wybrać na Harpagana, jak planuję, muszę być gotowy na więcej bólu…
Wysyłając komentarz, wyrażasz zgodę na jego publikację na zasadach licencji CC BY-SA 3.0 PL. Autor zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy, szczególnie w przypadku wypowiedzi wulgarnych i niezwiązanych z tematem dyskusji.
2007–2010 Mariusz Chilmon, Augustów — Gdańsk
Teksty, zdjęcia i inne zasoby mojego autorstwa na tej stronie są objęte licencją Creative Commons Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 3.0 Polska, o ile nie zaznaczono inaczej.
Szablon powstał przy użyciu Wolnego Oprogramowania.
Wykorzystano zestaw ikon bwpx.icns autorstwa Paula Armstronga.
Całość napędza JoggerPL.