Swoje zdjęcia na Flickrze na ogół publikuję na którejś z licencji Creative Commons, nierzadko zezwalając także na wykorzystanie komercyjne. Nie oszukujmy się, wielkiego talentu nie mam, nikt mi raczej za fotki płacił nie będzie, czemu więc nie miałbym udostępnić ich za darmo? Zresztą typowy copyright i tak nie uchroni mnie przed podkradaniem treści przez osoby podchodzące do tego tematu w sposób dość, powiedzmy, swobodny.
Przeglądając flickrowe statystyki, przekonałem się, że kilka stron linkuje do moich zdjęć. Oczywiście, miniaturki są też umieszczone w treści strony, na ogół co najwyżej wraz z informacją o autorze, choć w jednym przypadku nawet wraz z licencją (nie liczę tu zasobów zaindeksowanych przez StockPhoto.cc). Siłą rzeczy, złodziejów wyśledzić tą drogą nie mogę, ale, jak wspomniałem na początku, nie ma czym sobie głowy zawracać. Grunt, że komuś się moja twórczość przydała. Jest to o tyle miłe, że traktuję to jako formę pozytywnej oceny tego, co na Flickra wrzucam. No i cieszę się, że coś wnoszę do wolnej kultury.
Przy okazji, kolejna fotka:
Wysyłając komentarz, wyrażasz zgodę na jego publikację na zasadach licencji CC BY-SA 3.0 PL. Autor zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy, szczególnie w przypadku wypowiedzi wulgarnych i niezwiązanych z tematem dyskusji.
2007–2011 Mariusz Chilmon, Augustów — Gdańsk
Teksty, zdjęcia i inne zasoby mojego autorstwa na tej stronie są objęte licencją Creative Commons Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 3.0 Polska, o ile nie zaznaczono inaczej.
Szablon powstał przy użyciu Wolnego Oprogramowania.
Wykorzystano zestaw ikon bwpx.icns autorstwa Paula Armstronga.
Całość napędza JoggerPL.