Trzy obrazki z dziś:
Idę na zajęcia. Ósma rano w Polsce. Na ławeczce pod ETI siada, powiedzmy eufemistycznie, mężczyzna niewyglądający na dżentelmena. Po chwili wzdycha smutno: „K***wa…”. Tak przywitaliśmy dzień.
Stoimy ze znajomymi pod salą i czekamy na laborkę. Po schodach wchodzi nieznajoma, nagle podbiega do nas (a układałem wtedy kostkę) i krzyczy: „O, kostka!” wypromieniowując przy tym taką dawkę absolutnie spontanicznej i szczerej radości, że jeszcze dotąd to czuję. Okazało się, że dziewczyna interesuje się speedcubingiem, starała się nas nawet namówić na wyjazd na zawody do Pabianic.
Czekam na przystanku. Podjeżdża tramwaj, ale nie mój, więc spokojnie układam kostkę. Pokolorowałem, więc zaczynam mieszać. Ponieważ nie muszę przy tym patrzeć na kochę, podnoszę głowę i patrzę na ludzi w tramwaju. Zauważam, że jedna dziewczyna śmieje się, chyba do mnie. Zanim zdążyłem zareagować, poważnieje i zaczyna patrzeć przed siebie. Mieszam zatem dalej, obserwując ją bacznie, ale buzia wciąż niewzruszona. Zaczynam układać i w połowie nagle znów podnoszę głowę. Tym razem daje się przyłapać na uśmiechu, który odwzajemniam. Tramwaj odjeżdża.
Tak właśnie, jak ostatnio się przekonuję, w życiu przeplata się smutek i radość. A że do tego drugiego może przyczynić się niepozorna kosteczka, całość nabiera dodatkowego kolorytu.
Ja mieszkam w Pabianicach :) a zdarzenie pewnie mialo miejsce w Łodzi?
Zdarzenie ma miejsce w Gdańsku :P ale nie o tym :P Dodam tylko tyle, że coś czuję, że owa kostka jeszcze długo będzie naszemu vmario przysparzać najrozmaitszych przygód. Oby tylko pozytywnych :) a następnym razem – wsiądź do tramwaju, choćby nie był Twój, wszak to tylko piątkowe popołudnie, które możesz spędzić w całkiem miłym towarzystwie :)
Hyhy, tak sie sklada ze wlasnie lodz rozkopana i tramwaje z pce nie jezdzą :) no i ja umiem ulozyc tylko jeden kolor:(
I co to juz koniec? myslalem ze dalszy ciąg przeczytam jak wejde na tą stronę... I nic nie zrobiles? nawet nie powiedziales do tej Pani „Cześć”.. no wiesz? :-/
@Pani Całka & @konieckropka: Niektórzy są niepoprawni... Chociaż w sumie... macie trochę racji :P
@rins: Naucz się kolorować całą. W Sieci jest sporo algorytmów. Na początek naucz się jakiegoś prostego, a później np. metody Fridrich. Niesamowita frajda :)
Życie potrafi zaskakiwać! – i tak na prawdę nie wiemy co będzie za chwilkę, za momencik :) – więcej takich zaskakujących i miłych sytuacji.
Nie długo to będziesz na kostkę wyrywał dziewczyny :)
Wysyłając komentarz, wyrażasz zgodę na jego publikację na zasadach licencji CC BY-SA 3.0 PL. Autor zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy, szczególnie w przypadku wypowiedzi wulgarnych i niezwiązanych z tematem dyskusji.
2007–2011 Mariusz Chilmon, Augustów — Gdańsk
Teksty, zdjęcia i inne zasoby mojego autorstwa na tej stronie są objęte licencją Creative Commons Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 3.0 Polska, o ile nie zaznaczono inaczej.
Szablon powstał przy użyciu Wolnego Oprogramowania.
Wykorzystano zestaw ikon bwpx.icns autorstwa Paula Armstronga.
Całość napędza JoggerPL.