vmario na jabber.gda.pl

Nauka nie zna granic. A człowiek?

19 stycznia 2008 @ 19:51:28. Poziom 0. Kategorie: Myśli spisane.

W ostatnich dniach w mediach pojawiły się dwie bardo ciekawe, ale zarazem niepokojące wiadomości. Pierwsza z nich mówi o wyhodowaniu przez naukowców z USA serca szczura. Na bazie białkowego szkieletu, z którego usunięto mięśnie, wyhodowano bijące serce. Wykorzystano tu komórki ze szczurzego płodu, które po czterech dniach rozmnożyły się i odbudowały mięsień sercowy. Po podłączeniu do rozrusznika serce osiągnęło 1/4 sprawności organu 16-tygodniowego płodu.

Druga sprawa, która zwróciła moją uwagę to zezwolenie, które otrzymali brytyjscy naukowcy. Otóż po otrzymaniu specjalnej licencji będą mogli tworzyć zwierzęco-ludzkie zarodki. Proces ten polega na zastąpieniu materiału genetycznego w zwierzęcej komórce jajowej ludzkim DNA. Ma to na celu uzyskanie komórek macierzystych, jak najbardziej zbliżonych do ludzkich. Ma to stanowić dodatkowe źródło tychże komórek, obok zarodków pochodzących z zapłodnienia in vitro (podczas tego zabiegu powstaje wiele zarodków, ale nie wszystkie są wprowadzane do macicy).

Jesteśmy zatem świadkami tego, czego się należało się spodziewać już dawno — medycyna i biologia rozwijają się kosztem ludzkiego życia. Choroby Alzheimera i Parkinsona stają się punktem wyjścia dla badań, w których za pewnik przyjmuje się, iż te kilka komórek to jeszcze nie człowiek, że można je zabić lub przemienić w coś innego. Podobnie paradygmatem inżynierii genetycznej staje się stwierdzenie, że postęp wymaga rozwoju nauki aż do jej granicy. Tylko że nauka i postęp nie znają granic.

W obliczu tych wydarzeń zaczynam się zastanawiać, czy podobne problemy nie zaczną w najbliższych dziesięcioleciach nękać także elektroniki i informatyki. Rozwój Internetu i mikroelektroniki przemieniły sposób postrzegania świata. Lada dzień może okazać się, że dotychczas mizerne w stosunku do ludzkiego mózgu sieci neuronowe osiągną stadium rozwoju, które uczyni je zagrożeniem dla ludzkości. Chodzi mi tu nie tylko o wizje rodem z „Matriksa” — być może bunt robotów nie jest najczarniejszym scenariuszem.

Myślę, że stoimy w przededniu wybuchu odkryć kolejnej dziedziny wiedzy — nanotechnologii. Połączenie wszechobecnej sieci komputerowej, sztucznej inteligencji i nanorobotów, mających możliwość, jeżeli nie ingerować bezpośrednio w nasze życie, to przynajmniej w doskonały sposób je inwigilować, jest przerażające ze względu na możliwości, jakie daje tej części ludzkości, która poza pieniądzem i władzą nie widzi innych dóbr.

Nie chcę tu bynajmniej odsądzać od czci i wiary ludzi nauki. Zapewne wielu z nich powoduje się szczerą intencją uczynienia naszego życia lepszym. Należy jednak sobie przypomnieć, iż raz już człowiek żył w doskonałym świecie, ale ciekawość popchnęła go zbyt daleko. Niezależnie od tego, jak ustosunkowujesz się do biblijnej opowieści do raju, zastanów się — czy w pewnym momencie nie należy powiedzieć stop?

Komentarze

Dodaj komentarz

Wysyłając komentarz, wyrażasz zgodę na jego publikację na zasadach licencji CC BY-SA 3.0 PL. Autor zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy, szczególnie w przypadku wypowiedzi wulgarnych i niezwiązanych z tematem dyskusji.

(W komentarzach działa Markdown bez obrazków. HTML jest wyłączony.)

Aby dodać komentarz, wpisz kod z obrazka:

Creative Commons License 2007–2011 Mariusz Chilmon, Augustów — Gdańsk

Teksty, zdjęcia i inne zasoby mojego autorstwa na tej stronie są objęte licencją Creative Commons Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 3.0 Polska, o ile nie zaznaczono inaczej.

Szablon powstał przy użyciu Wolnego Oprogramowania.

Wykorzystano zestaw ikon bwpx.icns autorstwa Paula Armstronga.

Całość napędza JoggerPL.