Jednak w dużym mieście panuje znaczny hałas. Mój iriver ma kłopot, by przebić się przez miejski gwar, zwłaszcza, gdy jadę rozklekotanym autobusem (tak, autobus potrafi gorzeć hałasować, a przede wszystkim trząść, niż tramwaj). Może to i lepiej, oszczędzam moje uszy. Szkoda tylko, że Gdańsk ich nie oszczędza…
kwestia sluchawek, ale lepiej niech sie przebijaja dzwieki, niz zeby narazac sie
Wysyłając komentarz, wyrażasz zgodę na jego publikację na zasadach licencji CC BY-SA 3.0 PL. Autor zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy, szczególnie w przypadku wypowiedzi wulgarnych i niezwiązanych z tematem dyskusji.
2007–2011 Mariusz Chilmon, Augustów — Gdańsk
Teksty, zdjęcia i inne zasoby mojego autorstwa na tej stronie są objęte licencją Creative Commons Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 3.0 Polska, o ile nie zaznaczono inaczej.
Szablon powstał przy użyciu Wolnego Oprogramowania.
Wykorzystano zestaw ikon bwpx.icns autorstwa Paula Armstronga.
Całość napędza JoggerPL.