(…) gdybyś mnie oswoił, moje życie stałoby się jakby opromienione słońcem. (…) Zresztą popatrz sam! Widzisz tam w oddali ten łan zboża? Ja nie jadam chleba i zboże nie ma dla mnie żadnej wartości. To bardzo smutne. Ale ty masz włosy koloru złota. Więc byłoby wspaniale, gdybyś mnie oswoił! Zboże, które jest złociste, przypominałoby mi ciebie! I pokochałbym szelest wiatru w zbożu…
(…)
— Ach — westchnął Lis — będę za tobą płakał.
— To twoja wina — odparł Mały Książę. — Nie miałem zamiaru zrobić ci krzywdy, sam chciałeś, żebym cię oswoił.
— No pewnie — przyznał Lis.
— A teraz będziesz płakał!
— No pewnie — powtórzył Lis.
— A więc nic na tym nie zyskałeś!
— Owszem, zyskałem — odpowiedział Lis — chociażby kolor zboża.
Antoine de Saint-Exupéry, „Mały Książę”
Ta książka kopie dupę. Monument.
Wysyłając komentarz, wyrażasz zgodę na jego publikację na zasadach licencji CC BY-SA 3.0 PL. Autor zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy, szczególnie w przypadku wypowiedzi wulgarnych i niezwiązanych z tematem dyskusji.
2007–2011 Mariusz Chilmon, Augustów — Gdańsk
Teksty, zdjęcia i inne zasoby mojego autorstwa na tej stronie są objęte licencją Creative Commons Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 3.0 Polska, o ile nie zaznaczono inaczej.
Szablon powstał przy użyciu Wolnego Oprogramowania.
Wykorzystano zestaw ikon bwpx.icns autorstwa Paula Armstronga.
Całość napędza JoggerPL.