Mieszkałem w jakimś dziwnym budynku, gdzie obok pokojów dla lokatorów i sklepu była nawet szkoła. Mieszkał tam też człowiek, do którego należał strych i kilka pokoi. Nie wiem, czy czuł się samotny, czy chciał zrobić coś dobrego, a może miał jeszcze inny powód, ale założył w tych pokojach świetlicę, a na strychu urządził dzieciakom prawdziwy raj. Miały dzięki temu wspaniałe miejsce do nauki i zabawy.
Piękny sen.
Wysyłając komentarz, wyrażasz zgodę na jego publikację na zasadach licencji CC BY-SA 3.0 PL. Autor zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy, szczególnie w przypadku wypowiedzi wulgarnych i niezwiązanych z tematem dyskusji.
2007–2011 Mariusz Chilmon, Augustów — Gdańsk
Teksty, zdjęcia i inne zasoby mojego autorstwa na tej stronie są objęte licencją Creative Commons Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 3.0 Polska, o ile nie zaznaczono inaczej.
Szablon powstał przy użyciu Wolnego Oprogramowania.
Wykorzystano zestaw ikon bwpx.icns autorstwa Paula Armstronga.
Całość napędza JoggerPL.