Nie jestem dostępny
Mamy Nowy Rok czy może już raczej nowy rok lub nawet po prostu rok, czyli w sumie Takie Nic. W każdym razie nie zaszkodzi Wam teraz Trochę Mądrości. Na kolejne ileś tam dni. Ponieważ sam nie mam siły nic mądrego wymyślić, zacytuję coś z klasyki.
Alan Alexander Milne, „Kubuś Puchatek” (Rozdział IX, w którym Prosiaczek jest zewsząd otoczony wodą)Weźmy takiego Puchatka (…). Nie ma on wiele Rozumu, a nigdy mu się nic złego nie przytrafia. Robi rozmaite głupstwa i zawsze się z nich jakoś wykaraska. Albo weźmy Sowę. Sowa właściwie też nie ma wiele Rozumu, ale za to jest Uczona. Wiedziałaby, co robić, gdy jest się zewsząd otoczonym wodą. Albo na przykład Królik. Ten znów nie Uczył się z Książek, ale mimo to zawsze potrafi coś Mądrego Wymyślić. Albo Kangurzyca. Kangurzyca nie jest wprawdzie Mądra, nie można tego o niej powiedzieć. Ale w tym wypadku tak bardzo troszczyłaby się o swoje Maleństwo, że bez namysłu zrobiłaby to, co należy. Albo weźmy jeszcze takiego Kłapouchego. Kłapouchy jest zawsze tak nieszczęśliwy, że wcale nie zwróciłby na to uwagi. Ale ciekaw jestem, co by zrobił Krzyś.